WiMAX w Erze
W dwa lata po otrzymaniu licencji na świadczenie usług telekomunikacyjnych w bezprzewodowej technologii WiMAX operator sieci Era uruchomił taką sieć. Nie po to jednak, żeby świadczyć usługi. Chodziło o to, żeby Urząd Komunikacji Elektronicznej nie odebrał mu przyznanej wcześniej, a niewykorzystywanej przez dwa lata licencji.
Niedawno UKE wszczął procedurę odebrania PTC prawa do wykorzystywania częstotliwości radiowych z zakresu 3,6 – 3,8 GHz, jaką firma kupiła za prawie 2,5 mln zł w 2004 r. Operator zastosował znaną taktykę innych graczy, którzy mają częstotliwości radiowe, ale trzymają je na gorsze czasy. Era kupiła więc i uruchomiła – według nieoficjalnych informacji trzy – stacje bazowe, ale na razie nie ma żadnych planów obsługiwania za ich pośrednictwem abonentów.
- WiMAX nie należy do naszych priorytetów inwestycyjnych – mówił niedawno Klaus Hartmann, od dwóch miesięcy szef PTC. Operator występował o częstotliwości radiowe jeszcze za kadencji Bogusława Kułakowskiego, który wierzył w możliwość rozsądnego spożytkowania otrzymanej licencji. Niemcy z Deutsche Telekom, którzy dziś kontrolują PTC, bardziej wierzą w technologię UMTS. To nie znaczy jednak, że gotowi są oddać częstotliwość firmom, które miałyby ochotę ją wykorzystać. UKE ma teraz jednak związane ręce, ponieważ PTC łatwo wykaże, że z częstotliwości korzysta.
Zródło: Rzeczpospolita